Chcemy żyć w czystym naturalnym środowisku!
Pytanie,czy i jak można uświadomić niektórym ludziom, że istnieje dobro wspólne?
Morski Rezerwat Przyrody Kępa Redłowska.![]()
Morski Rezerwat Przyrody Kępa Redłowska.Postulowany już od lat 80-tych rezerwat morski przy Kępie Redłowskiej obejmuje jedyny w obszarze Trójmiasta naturalny skrawek kamienistego dna morskiego urozmaiconego łąkami trawy morskiej Zostera. Jest on domem dla wielu chronionych prawem gatunków morskich. To właśnie tutaj mieszka jedyny bałtycki konik morski - Iglicznia, a odradzające się łąki trawy morskiej Zostera są chronione jako specjalne siedlisko na mocy prawa Unii Europejskiej. Jest to unikalne miejsce z widowiskowym krajobrazem podmorskim na płaskim i piaszczystym dnie okolicy. To wlaśnie tutaj odpoczywała latem królowa Marysieńka, a Stefan Żeromski pisał swoje powieści. Podobne enklawy nienaruszonej przyrody od dawna są chronione na lądzie, czas by ochroną objąć to, co przed naszym wzrokiem kryją wody Bałtyku. Ustanowienie rezerwatu powinno ochronić ten obszar przed działaniami związanymi z regulacją brzegu i walką z erozją. Rekomendacja nr 15 HELCOM mówi, że takie miejsca powinny być zachowane dla naturalnych procesów brzegowych. Greenpeace Polska... Błękitny Patrol WWF wkracza do akcji!![]()
Od 1 stycznia, przez kolejne trzy lata, 40 wolontariuszy Błękitnego Patrolu WWF będzie regularnie patrolować polskie wybrzeże Bałtyku od Świnoujścia aż po Piaski na Mierzei Wiślanej. Wolontariusze WWF Polska pomogą w czynnej ochronie fok szarych i innych bałtyckich ssaków.Są już pierwsze zgłoszone obserwacje fok szarych w rejonie Mewiej Łachy, położonej u ujścia Wisły. Patrolujący ten odcinek wybrzeża Michał Krause tak opowiada o swojej pierwszej obserwacji: „Foka polowała, zdobyczą były ryby słodkowodne. Widziałem ją ok. 200 m od ujścia rzeki i ok. 70 m od brzegu. Wyglądała na zdrową, dobrze odżywioną”. To nie jedyna obserwacja na Mewiej Łasze. Foki szare są tam widywane regularnie. W 2009 roku zaobserwowano ich 13.Wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF mieszkają w nadmorskich miejscowościach. Znają dobrze patrolowane przez siebie odcinki wybrzeża i są w stanie szybko dotrzeć do znalezionego na plaży zwierzęcia, jeśli otrzymają takie zgłoszenie. W ubiegłym roku zostali przeszkoleni w Stacji Morskiej w Helu przez ekspertów zajmujących się ssakami bałtyckimi. Na co dzień wykonują różne zawody. Są wśród nich m.in. nauczyciele, leśnicy, rybak, pracownik parku narodowego, właściciele gospodarstw agroturystycznych, studenci i uczniowie.Dzięki regularnemu monitoringowi całego polskiego wybrzeża wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF zgromadzą wiele ważnych informacji na temat pojawiania się na nim fok szarych. Pomogą one ekspertom przygotować plan ochrony tego gatunku. Obserwacje zgłoszone przez Patrol umożliwią też poznanie miejsc, gdzie foki wychodzą na brzeg najczęściej i wytypowanie potencjalnych siedlisk, niezbędnych dla ochrony fok, gdzie zwierzęta te mogłyby odpocząć i urodzić.Wolontariusze Błękitnego Patrolu WWF będą nie tylko sami obserwować foki. Przyjmują też zgłoszenia, które dotyczą pojawienia się tych zwierząt na plaży. Każdy, kto znajdzie na brzegu fokę, żywą bądź martwą, proszony jest o kontakt z koordynatorem Błękitnego Patrolu WWF, dyżurującym pod numerem 0-795 536 009. Udzieli on informacji, jak należy się zachować i wyśle patrol w miejsce zgłoszenia...Oprócz morświnów i foki szarej, na polskim wybrzeżu sporadycznie pojawiają się dwa inne gatunki fok –pospolita i obrączkowana. W przeciwieństwie do foki szarej nie są to typowe gatunki dla południowej części Bałtyku, w tym Polski, i są na naszym wybrzeżu wyłącznie gośćmi. Każda obserwacja tych zwierząt, jak również pierwsza pomoc udzielona przez Błękitny Patrol WWF w przypadku znalezienia osłabionego bądź chorego osobnika, zwiększa szansę ssaków bałtyckich na przeżycie i powrót do życia w naturze. WWF... Straż dla Zwierząt tel. alarmowy (+48 22) 353 50 60![]()
Idea Straży dla Zwierząt powstała 16 października 2005r. Głównym orędownikiem powołania w Polsce Mundurowej Straży dla Zwierząt jest Mateusz Jakub Janda ur. 20 czerwca 1964r.Mateusz Jakub Janda powołał Patrol Interwencyjny Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami w Polsce. W gronie założycieli Stowarzyszenia znaleźli się prawnicy, ekonomiści, weterynarze oraz studenci. Stowarzyszenie rozpoczęło działalność w Warszawie, przy ulicy Puławskiej. Wkrótce idea Straży dla Zwierząt znalazła uznanie w oczach innych wolontariuszy w całej Polsce i powstały jednostki terenowe. Obecnie aktywnie działa 6 okręgów w całej Polsce i Zarząd Główny w Warszawie.Straż dla Zwierząt w ciągu roku podejmuje setki interwencji mających na celu ratowanie zwierząt domowych, gospodarczych i dzikich w całej Polsce. Niejednokrotnie jest proszona przez Sądy do odbierania maltretowanych zwierząt właścicielom, zgodnie z prawomocnym wyrokiem. Straż dla zwierząt....
Dlaczego lasy deszczowe mają znaczenie dla całej Ziemi?
Przyczyny «wojny » o lasy deszczowe.
Lasy równikowe inaczej lasy deszczowe lub wiecznie zielone stanowią jedną trzecią powierzchni wszystkich lasów na Ziemi. Wysoka temperatura i obfite opady deszczu na równiku sprzyjają wszelkiej roslinności. Na hektarze lasu równikowego może występować aż dwieście rodzajów drzew. W lasach tropikalnych żyje ponad połowa gatunków zwierząt i roślin. Lasy równikowe rosną głównie w zachodniej i środkowej Afryce,w dorzeczu Amazonki w Ameryce, Indonezji i Malezji oraz północno- wschodniej Australii. Lasy deszczowe mają znaczący wkład stabilizacyjny w klimat ziemski. Jako największy producent tlenu zwane zielonymi płucami Ziemi, lasy równikowe są objęte ochroną. Zresztą prawdopodobnie spełniają szereg innych funkcji,istotnych dla życia na Ziemi.
Parlament Europejski chce ukrócić męki koni transportowanych na ubój
Deklaracja Parlamentu Europejskiego
Ponad połowa europosłów Parlamentu Europejskiego podpisała się pod deklaracją apelująca do Komisji Europejskiej o rozwiązania, które ukrócą męki koni transportowanych do uboju w obrębie UE. Ponadpartyjną deklarację w tej sprawie przygotowało trzech europosłów, w tym Sidonia Jędrzejewska (PO) z Europejskiej Partii Ludowej.Autorzy deklaracji zwracają uwagę, że co roku w Unii Europejskiej przewozi się około 100 tys. koni przeznaczonych do uboju na niepotrzebnie duże odległości w złych warunkach. Z tych 100 tys. zwierząt około 30 tys.pochodzi z Polski.Wraz z podpisaniem deklaracji przez ponad połowę spośród 736 europosłów stała się ona formalnym stanowiskiem Parlamentu Europejskiego. Na podstawie informacji PAP-Nauka w Polsce 2010-02-26
Kontakt ze mną
Skontaktuj sie ze mną w sprawach związanych ze sportowym masażem koni, wymiany linków, informacji związanych ze sportem jeździeckim w Kujawsko-Pomorskim, sprawach związanych z ochroną środowiska.... »